Wspomnienia
Wspomnienia kaprala Leona Cieślaka z Kampanii Wrześniowej
W dniu 25 marca 1939 roku na placu alarmowym 37 pułku piechoty ziemi Łęczyckiej rozległy się syreny na alarm. Żołnierze pospiesznie ubierając się wyszli z koszar w pełnej gotowości bojowej. Nikt nie przeczuwał złowieszczych syren, które zwiastowały konflikt polityczny. Żołnierze w pełnym stanie bojowym ustawili się szeregiem, po kilku minutach wyniesiono sztandar pułkowy. W głębokiej ciszy dowódcy meldowali bojowość żołnierzy. Po zdaniu raportu, dowódca pułku wyjaśnił cel alarmu. Żołnierze w nap...
Dalsze szczegóły o działalności batalionu majora Świerczyńskiego w kampanii wrześniowej 1939 roku
"Pobraliśmy broń w magazynach MOB znajdujących się o kilka km od koszar 37 PP w Kutnie. Karabiny były starszej produkcji, otrzymaliśmy natomiast nowe zupełnie polskiej produkcji granatniki oraz po 3 skrzynie na pluton /po jednej na drużynę/ nowej brani. Były to nowe polskie karabiny p,pancerne o bardzo długiej lufie, wyposażonej u wylotu w rozkładane nóżki do oparcia na ziemi, takie jak w naszych erkaemach. Diametr pocisku był normalny natomiast łuska z prochem była niezwykle długa i gruba / o...
Byłem wtedy dzieckiem
Byłem wtedy dzieckiem 1 września 1939 roku miałem niespełna 5 lat. Moje wspomnienia z tego tragicznego września, z oczywistych względów nie mogą być pełne i dotyczą jedynie tych zdarzeń, które w sposób specjalnie silny wryły się w dziecięcą pamięć. Mieszkaliśmy wtedy z Mamą w Kutnie, w domu przy ulicy Narutowicza 30. Dziś dom ten już nie istnieje, wtedy był naszym gniazdem i ostoją. Tato, który był starszym sierżantem 37 pułku piechoty, dużo wcześniej wraz z pułkiem wymaszerował gdzieś w Po...
